​Proces wydatkowania środków publicznych w ramach systemu zamówień publicznych stanowi jeden z najbardziej sformalizowanych i ryzykownych obszarów funkcjonowania administracji państwowej oraz samorządowej. Rygoryzm ustawy z dnia 11 września 2019 r. Prawo zamówień publicznych (Pzp) narzuca na zamawiających obowiązek zachowania absolutnej precyzji proceduralnej, która w praktyce często okazuje się trudna do utrzymania. Jak wykazują raporty Urzędu Zamówień Publicznych oraz wyniki kontroli prowadzonych przez Regionalne Izby Obrachunkowe, znaczna część postępowań obarczona jest uchybieniami, które wynikają z systemowej złożoności przepisów oraz dynamicznie ewoluującej linii orzeczniczej Krajowej Izby Odwoławczej (KIO).

Niniejsza publikacja stanowi pogłębioną analizę najczęstszych błędów popełnianych przez instytucje zamawiające, wskazując na ich podłoże prawne, konsekwencje finansowe oraz metody mitygacji ryzyka poprzez systemowe podnoszenie kompetencji kadr.

Opis przedmiotu zamówienia jako fundament naruszeń zasady uczciwej konkurencji

Fundamentem każdego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego jest opis przedmiotu zamówienia (OPZ). To właśnie w tym obszarze zamawiający są zobowiązani do określenia swoich potrzeb w sposób jednoznaczny, wyczerpujący i zrozumiały, co w praktyce generuje najwięcej trudności merytorycznych. Błędy w OPZ są szczególnie dotkliwe, ponieważ zazwyczaj mają charakter nieusuwalny i prowadzą do konieczności unieważnienia całego postępowania lub nałożenia wysokich korekt finansowych w przypadku projektów współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej.

Naruszenie obiektywizmu poprzez wskazanie konkretnych rozwiązań

Najpoważniejszym błędem jest opisywanie przedmiotu zamówienia w sposób, który bezpośrednio lub pośrednio wskazuje na konkretny produkt, znak towarowy, patent lub pochodzenie. Choć art. 99 ust. 4 Pzp dopuszcza taką możliwość w sytuacjach wyjątkowych, gdy specyfika przedmiotu zamówienia uniemożliwia opisanie go za pomocą dostatecznie dokładnych określeń, zamawiający często nadużywają tej instytucji. Kluczowym uchybieniem jest brak precyzyjnego zdefiniowania kryteriów równoważności. Jeśli zamawiający dopuszcza rozwiązania równoważne, ale nie wskazuje, jakie parametry techniczne będą decydować o tej równoważności, narusza zasadę przejrzystości i równego traktowania wykonawców.

Pułapka „opisu skrojonego na miarę”

Częstą praktyką, piętnowaną w orzecznictwie KIO, jest konstruowanie opisu technicznego w sposób, który – choć nie zawiera nazw własnych – kumuluje specyficzne parametry techniczne w taki sposób, że wymogi te jest w stanie spełnić tylko jeden konkretny wykonawca. Tego typu naruszenia wynikają często z bezkrytycznego kopiowania kart katalogowych produktów konkretnego producenta. Dla zamawiających kluczowe jest zatem, aby każdy wymóg zawarty w OPZ miał merytoryczne uzasadnienie w potrzebach jednostki. Brak takiego uzasadnienia w przypadku zaskarżenia specyfikacji niemal zawsze kończy się wyrokiem nakazującym zmianę zapisów. Aby uniknąć tych kosztownych błędów, niezbędne jest regularne szkolenie prawo zamówień publicznych, które pozwala pracownikom merytorycznym zrozumieć granice dopuszczalnego uszczegółowienia wymagań.

Definicja warunków udziału a zasada proporcjonalności

Proces weryfikacji zdolności wykonawcy do realizacji zamówienia jest etapem, na którym zamawiający często popełniają błędy o charakterze strategicznym. Zgodnie z art. 112 Pzp, warunki udziału muszą być proporcjonalne do przedmiotu zamówienia.

Błąd nadmiarowości i ograniczania dostępu do rynku

W dążeniu do maksymalnego zabezpieczenia interesów jednostki, zamawiający często stawiają warunki udziału rażąco wygórowane. Wymaganie od wykonawcy posiadania ogromnego doświadczenia przy relatywnie prostym zamówieniu, lub oczekiwanie nieproporcjonalnie wysokiego ubezpieczenia OC, jest uznawane za błąd ograniczający konkurencję. Skutkuje to wykluczeniem z rynku podmiotów z sektora MŚP, co stoi w sprzeczności z aksjologią zamówień publicznych.

Wadliwe badanie podmiotowych środków dowodowych

Kolejnym obszarem generującym błędy jest procedura weryfikacji dokumentów. Zamawiający miewają trudności z prawidłowym stosowaniem trybu art. 128 ust. 1 Pzp dotyczącego wezwania do uzupełnienia dokumentów. Częstym błędem jest „wielokrotne uzupełnianie” tego samego dokumentu, co jest niedopuszczalne, lub – z drugiej strony – odrzucenie oferty bez uprzedniego wezwania do złożenia wyjaśnień lub uzupełnień, gdy było to wymagane. Taka niekonsekwencja procesowa jest prostą drogą do przegranej w KIO. Skuteczne poruszanie się w gąszczu przepisów o dokumentach podmiotowych ułatwiają specjalistyczne kursy zp, które w sposób praktyczny przygotowują komisje przetargowe do badania ofert.

Patologie w sferze badania ofert i ceny rażąco niskiej

Etap oceny merytorycznej ofert jest momentem kulminacyjnym, w którym zamawiający narażony jest na zarzuty arbitralności działań. Największe ryzyko generuje instytucja rażąco niskiej ceny oraz proces poprawiania omyłek w ofertach.

Zaniechanie procedury wyjaśnienia ceny

Zgodnie z art. 224 Pzp, zamawiający ma obowiązek wezwania wykonawcy do złożenia wyjaśnień, gdy zaoferowana cena wydaje się rażąco niska. Błędem zamawiających jest nie tylko brak wezwania (mimo ustawowych przesłanek, np. ceny niższej o 30% od wartości zamówienia), ale także akceptacja wyjaśnień ogólnikowych. Jeśli wykonawca w odpowiedzi na wezwanie przesyła jedynie deklaracje o „posiadaniu własnego sprzętu” bez przedstawienia konkretnych dowodów i kalkulacji, zamawiający ma obowiązek odrzucić taką ofertę. Akceptacja „pustych” wyjaśnień jest naruszeniem dyscypliny finansów publicznych i skutkuje poważnymi konsekwencjami w toku kontroli.

Niewłaściwe poprawianie omyłek w ofertach

Art. 223 ust. 2 Pzp nakłada na zamawiającego obowiązek poprawienia w ofercie oczywistych omyłek pisarskich, rachunkowych oraz innych omyłek polegających na niezgodności oferty z dokumentami zamówienia, niepowodujących istotnych zmian w treści oferty. Zamawiający często boją się korzystać z tego przepisu lub robią to błędnie, co prowadzi do niezasadnego odrzucenia oferty (która mogła zostać uratowana) lub – co gorsza – do nielegalnej negocjacji treści oferty po terminie jej złożenia. Zrozumienie dynamiki poprawiania omyłek wymaga głębokiej wiedzy, którą oferują szkolenia pzp dla zamawiających, koncentrujące się na analizie konkretnych stanów faktycznych.

Zarządzanie kontraktem i błędy na etapie realizacji umowy

Odpowiedzialność zamawiającego nie kończy się na wyborze najkorzystniejszej oferty. Równie istotnym obszarem jest zarządzanie realizacją kontraktu i dokonywanie ewentualnych zmian w umowie.

Niedopuszczalne zmiany treści umowy

Art. 454 i 455 Pzp precyzyjnie określają warunki, w jakich dopuszczalna jest zmiana zawartej umowy. Błędem krytycznym zamawiających jest aneksowanie umów w sposób, który narusza te przepisy (tzw. zmiany istotne bez podstawy ustawowej). Często dotyczy to przedłużania terminów realizacji bez winy wykonawcy lub zmiany zakresu świadczenia w sposób, który gdyby był znany na etapie przetargu, mógłby wpłynąć na krąg wykonawców lub wynik postępowania. Takie działania są klasyfikowane jako obejście przepisów o zamówieniach publicznych.

Zaniechanie dochodzenia kar umownych

Nienależyte wykonanie zamówienia przez wykonawcę obliguje zamawiającego do podjęcia kroków dyscyplinujących, w tym naliczenia kar umownych. Zaniechanie tych czynności bez uzasadnionej przyczyny prawnej jest bezpośrednim naruszeniem dyscypliny finansów publicznych. Zamawiający muszą zatem dbać o rzetelną dokumentację procesu realizacji umowy, co wymaga ścisłej współpracy działów merytorycznych z działami zamówień.

Profesjonalizacja kadr jako mechanizm mitygacji ryzyka

Wysoka częstotliwość błędów w systemie zamówień publicznych wskazuje na konieczność odejścia od intuicyjnego zarządzania procesami zakupowymi na rzecz pełnej profesjonalizacji. Wiedza urzędników zaangażowanych w przetargi „starzeje się” w rekordowym tempie pod wpływem nowelizacji oraz zmieniającej się linii orzeczniczej KIO i TSUE.

Aby skutecznie zabezpieczyć interes instytucji i uniknąć sankcji finansowych, zamawiający muszą inwestować w stały rozwój kompetencji swoich zespołów. Dla osób rozpoczynających pracę w tym obszarze niezbędne są kursy pzp dla początkujących, które budują fundamenty wiedzy o procedurach i odpowiedzialności. Z kolei dla doświadczonych członków komisji przetargowych kluczowe są cykliczne szkolenia pzp o charakterze eksperckim, pozwalające na analizę najbardziej skomplikowanych przypadków prawnych.

Systematyczna edukacja pozwala nie tylko na unikanie błędów formalnych, ale przede wszystkim na budowanie przewagi w procesach odwoławczych. Zamawiający, który potrafi merytorycznie obronić swoje decyzje przed KIO, buduje wizerunek profesjonalnego partnera na rynku, co przekłada się na większą liczbę składanych ofert i wyższą jakość realizowanych inwestycji.

Podsumowanie i rekomendacje dla jednostek sektora publicznego

Analiza najczęstszych błędów zamawiających pokazuje, że większość naruszeń wynika z luki kompetencyjnej w obszarach najmniej oczywistych, takich jak precyzja OPZ, proporcjonalność warunków czy rzetelność badania ceny. W obliczu rygorystycznych kontroli prowadzonych przez UZP czy NIK, margines błędu dla instytucji publicznych ulega drastycznemu zwężeniu.

W 2026 roku bezpieczeństwo procesowe zamawiającego zależy od zdolności do łączenia wiedzy prawnej z praktyczną analizą rynku. Dlatego też kluczową rekomendacją dla zarządów i kierowników jednostek jest wdrożenie programów stałego podnoszenia kwalifikacji personelu. Korzystanie z oferty liderów rynku edukacyjnego, takich jak ApexNet, pozwala na dostęp do najnowszej wiedzy przekazywanej przez praktyków, co jest najlepszym ubezpieczeniem od strat finansowych i wizerunkowych. Każde postępowanie przeprowadzone bezbłędnie to dowód na wysoką jakość administracji i szacunek dla publicznego grosza.

Artykuł partnera